jebudubu blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2011

 

Wzięło mnie i elfa dzisiaj na oglądanie filmu ze studniówki…

 

 

Zaczynam podejrzewać, że ktoś nam czegoś dosypał do soku wtedy, bo to NIEMOŻLIWE, żeby dwie, trzeźwe w zasadzie jednostki zachowywały się w ten sposób… :D

Oglądanie takiego czegoś po latach zdecydowanie strzela kopa!

Nie ćpała

Brak komentarzy

 

No jak Bora kocham! 

 

 

Wszystkie osoby, które słyszały ten tekst (Maciek ma donośny głos na moje nieszczęście) uprzejmie zawiadamiam, że naprawdę nic nie ćpałam – to tylko piąte piętro odmalowało mi się na obliczu :D

Dlaczego filologia polska musi być na ostatnim piętrze?! – oto moja osobista pretensja na dziś.

Grzanki

Brak komentarzy

 

 

Winter is coming, jak mawiają Starkowie, a zatem czas zacząć
przygotowania!

 

 

 

To badziewie naprawdę jest przydatne! Potem wystarczy je
zagotować i można użyć znowu. Nie ma nic lepszego, kiedy człowiek przymarza do
przystanku, bo autobus przestraszył się zaspy i nie przyjechał, jak takie
przenośne źródło ciepła w kieszeni! :D


  • RSS