jebudubu blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2012


Tytułem wstępu:

Każdy ma swoje manie, małe i duże, nieszkodliwe bądź też uciążliwe dla otoczenia. Podejrzewam, że gdyby moim znajomym kazano dobrać tagi do mojej osoby, to brzmiałyby one następująco: Gwiezdne Wojny, Darth Vader, Finlandia, Amoral, koty, herbata Magic Moments, cukier… i tak dalej, i tak dalej. Ze szczególnym jednak naciskiem na Gwiezdne Wojny oraz Dartha Vadera. Oraz, tak podejrzewam, podkreśliliby grubą czerwoną krechą słówko „uciążliwe”.

A teraz do rzeczy:

Otóż, przyjechała do mnie pewnego dnia Natalia i miałyśmy w planie obejrzeć pierwszy odcinek drugiego sezonu Gry o Tron. W tym celu włączyłam, proszę ja Was, laptopa… i oczom Natalii ukazała się moja tapeta:

Zareagowała (Natalia, rzecz jasna, nie tapeta) następująco:
Następnym razem będzie siedzieć na wycieraczce, bo za próg nie wpuszczę! 
Jak w tytule! :)
Brody nie posiadam, za to doskonale pamiętam sytuację, kiedy w wieku lat 18 pierwszy raz zafarbowałam włosy. Mojej mamuni niezbyt przypadło to do gustu, stwierdziła, że wyglądam jak ta świętej pamięci nieboszczka (ciemne włosy kontra bardzo blada cera), która dopiero co się z ziemi wygrzebała i ogólnie powinnam natychmiast z powrotem wrócić do mojego naturalnego blond koloru, inaczej życia dla mnie nie ma, ludzie będą w popłochu uciekać na mój widok, a w ogóle to władza wykonawcza zgarnie mnie z ulicy, abym nie raziła poczucia estetyki społeczeństwa! Tak więc doskonale byłam w stanie zrozumieć Jacka, którego mama jakoś nie bardzo mogła pogodzić się z jego świeżo wyhodowaną brodą :D
  
Pozdrowienia! :D

  • RSS